Kategoria: seniorki

AZS Uniwersytet Warszawski – UKS Huragan Wołomin 71:75

To było spotkanie, które długo jeszcze będziemy wspominać! Świetna pierwsza kwarta wygrana 19:13 (prowadziliśmy 10:0 w trzeciej minucie!), dwupunktowe prowadzenie do przerwy, prowadzenie 44:35 w połowie trzeciej kwarty, która zakończyła się jednopunktowym prowadzeniem UW. KońcówkaContinue reading

UKS Huragan Wołomin – AZS UMCS II Lublin 60:78

Poniedziałkowy, rewanżowy mecz naszego pierwszoligowego zespołu z AZS UMCS II Lublin zaczął się bardzo dobrze: pierwsza kwarta zakończyła się remisem 21:21, w drugiej rywalki zdołały odskoczyć na 22:29, ale „huraganki” wyszły na chwilowe prowadzenie 30:29Continue reading

Jeden mecz do końca rundy

– Żeby czuć się komfortowo w pierwszej lidze trzeba mieć zapewniony budżet już w czerwcu – to daje czas na spokojną analizę i przetestowanie składu, ruchy transferowe, przygotowanie motoryczne, odpowiedzialne podjęcie zobowiązań wobec zawodniczek. Deklarację wsparcia mieliśmy od samego początku, ale na formalne umowy trzeba było poczekać. Nie wiedzieliśmy też bardzo długo jak zakończy się sprawa kluczowych zawodniczek poprzedniego sezonu – Zuzanny Ciecierskiej i Klaudii Walkowskiej. Odeszła Daniela Gankowska – pracowita, zaangażowana zmienniczka i Karolina Cimoch – dobry strzelec.

Aleksandra Proc

Twoje pojawienie się w huraganowym składzie U19K i 1LK było dla nas niespodzianką… – Bardzo mało grałam w Politechnice Gdańskiej… szukałam innego klubu. Ile to jest „bardzo mało”? – 4 minuty. Średnio w meczu? –Continue reading

UKS Huragan Wołomin – SMS PZKosz Łomianki 59:46

Prowadzony pod nieobecność trenera Piotra Dąbrowskiego przez trenerkę Igę Firszt zespół seniorek pokonał rywalki z SMS PZKosz Łomianki 59:46. Na wyniku wyraźnie zaważyła pierwsza kwarta wygrana przez nasze zawodniczki 16:7 (9 punktów zdobyła Weronika Nowakowska).Continue reading

Weronika Nowakowska

Fakt, jestem nerwusem… Nie przyjęto mnie od razu do klasy sportowej, ale na rok, na próbę do klasy integracyjnej, bo podobno miały być ze mną „problemy wychowawcze”. Jak odchodziłam w gimnazjum do Łomianek, to Pani Dyrektor płakała za mną – „tym strasznym dzieckiem z którym miały być takie ogromne problemy”. W Łomiankach byłam pierwszą zawodniczką w historii szkoły, która dostała naganę. A potem pierwszą, która dostała dwie nagany. A potem pierwszą, która dostała trzy… Po osiemnastych urodzinach mi przeszło. Jako młody zawodnik miałam ogromny problem z mówieniem „przepraszam”, ale mówiłam bardzo dużo rzeczy, za które powinno się przeprosić.