Ogromny sukces koszykarek U22 z UKS Huragan

Koszykarki z UKS Huragan Wołomin genialnie rozegrały półfinały Mistrzostw Polski. Rozgramiając wszystkie przeciwniczki zagwarantowały sobie awans do finałów z pierwszego miejsca. To ogromny sukces znaleźć się w ósemce
najlepszych zespołów w kraju.

Trzech przeciwników i trzy dni walki – tak wyglądał przedłużony weekend podopiecznych Małgorzaty Zaroń z UKS Huragan Wołomin. Młode zawodniczki z Wołomina rozpoczęły półfinały od pojedynku z KS Wichoś Jelenia Góra. Wprawdzie początek pierwszej kwarty nie był najlepszy, bo przeciwniczki z Jeleniej Góry otworzyły konto punktowe i do szóstej minuty prowadziły, to później musiały uznać zdecydowaną wyższość Wołomina. (19:13) Od początku drugiej odsłony dziewczyny z Huraganu postanowiły nie użalać się nad oponentkami i przystąpiły do ataków. Efekty było widać bardzo szybko i na przerwę schodziły ze spokojną głową (37:20). Do trzeciej kwarty podeszły za bardzo rozluźnione co od razu przełożyło się na wynik. Wprawdzie ani razu nie zagroziły wynikowi, ale sześć punktów przewagi można było łatwo nadrobić (42:36). Ostatnia partia była więc kluczowa dla całego pojedynku. Bardzo dobrze punktowała wtedy Pola Dmochewicz, rzucając 10 z 21 oczek. Ostateczny wynik 63:41 (19:13, 18:7, 5:16, 21:5) dał nadzieję na pozytywny efekt półfinałów.

Punktowały: Anna Pawłowska 13 pkt., Aleksandra Pląsek 2 pkt., Kinga Leder, Katarzyna Chodkowska, Anna Banaszek, Martyna Banaszek – Ziemińska 5 pkt., Gabriela Piech 19 pkt. (10 zbiórek), Adrianna Januszko, Maja Perkowska 3 pkt., Wiktoria Skuzińska 6 pkt., Pola Dmochewicz 15 pkt.

Sobotni mecz z MUKS Poznań to zdecydowanie nie był „spacerek”. Walka o każdy metr parkietu, każdy kosz, każdą piłkę była bardzo zacięta. W pierwszych dwóch kwartach wołominianki odrobinę odstawały, co pozwoliło poznaniankom na uzyskanie sześciu punktów przewagi przed zejściem na długą przerwę. Ani na chwilę w wygraną swoich pupilek nie zwątpili kibice, którzy mocnym dopingiem podtrzymywali na duchu Huragan. Po zmianie stron podopieczne Małgorzaty Zaroń i Piotra Dąbrowskiego walczyły jak równy z równym. Trzecia kwarta wyszła na remis, ale w ostatniej partii dziewczynom udało się odrobić straty, a nawet dorzucić kilka trafień „gratis” (60:51 – 13:14, 12:17, 16:16, 19:4). Duży wkład w wygraną miała Pola Dmochewicz, która zapisała na swoim koncie double-double 17 punktów i 17 zbiórek. Bardzo dobrze punktowały także Gabriela Piech i Anna Pawłowska – obie rzuciły po 18 pkt. Poza tym punkty zdobywały: Kinga Leder, Anna Banaszek 2 pkt., Martyna Banaszek – Ziemińska, Maja Perkowska, Wiktoria Skuzińska 1 pkt., Aleksandra Pląsek, Katarzyna Chodkowska 4 pkt. (1×3), Adrianna Januszko.

W niedzielę naprzeciw Huraganu stanął zespół KS Basket 25 Bydgoszcz, który miał taki sam bilans spotkań, czyli dwa wygrane. W pierwszej kwarcie wołominianki musiały gonić wynik, ale na koniec na tablicy widniał remis 25:25. Bardzo dobrze pod koszem walczyła Karolina Poboży, która oddała siedem celnych rzutów i wielokrotnie zbierała piłki, zarówno w obronie jak i w ataku. W drugiej odsłonie ponownie to przeciwniczki wielokrotnie wychodziły na prowadzenie, lecz ostatecznie to gospodynie mogły się cieszyć dwupunktową przewagą tuż przed przerwą. Po zmianie stron to wołominianki wiodły prym i dyktowały tempo i warunki gry. Jak dobrze naoliwiona maszyna pędziła do celu Anna Pawłowska i rzadko się myliła. Pozostałe dziewczyny także radziły sobie wyśmienicie i po kolejnych 10 minutach na tablicy było już 66:55. Ostatnia odsłona była jedynie formalnością. Bydgoszczanki nieco się gubiły i lokalni szkoleniowcy byli na tyle pewni wyniku, że dali szansę na grę wszystkim zawodniczkom i nie zawiedli się. Dziewczyny z rezerwy były równie waleczne co pierwszy skład. Wynik 88:73 (25:25, 20:18, 21:12, 22:18) mówi sam za siebie. Tym razem double-double zapisała na swoim koncie Karolina Poboży 20 pkt. i 13 zbiórek.

Skład Huraganu: Anna Pawłowska 18 pkt., Aleksandra Pląsek, Kinga Leder 2 pkt., Katarzyna Chodkowska 4 pkt., Anna Banaszek 4 pkt., Martyna Banaszek – Ziemińska, Gabriela Piech 10 pkt., Adrianna Januszko, Maja Perkowska, Karolina Poboży 20 pkt., Wiktoria Skuzińska 4 pkt., Pola Dmochewicz 26 pkt.

Małgorzata Zaroń (trener): Po dość niemrawym początku i pierwszym meczu dosyć dużej nieskuteczności z każdym kolejnym meczem wyglądaliśmy coraz lepiej. Obrona funkcjonowała coraz lepiej. Zespół widać, że lepiej się rozumie. Jest to połączenie dwóch zespołów tak naprawdę: Uniwersytetu Warszawskiego i Huraganu. W związku z tym z każdym meczem dziewczyny zaczęły się coraz lepiej rozumieć i zaczynało wszystko lepiej funkcjonować, co przełożyło się też na wyniki. Ciężko kogokolwiek wyróżnić z zespołu. Wszystkie dziewczyny bardzo ciężko harowały w obronie. Natomiast na uwagę zasługuje Ania Pawłowska, która ciągnęła grę całego zespołu, była niezmordowana i z całą pewnością zostawiła serce na parkiecie w każdym meczu.

Ryszard Zahn (prezes UKS Huragan Wołomin): Zespół zagrał świetnie. Z meczu na mecz dziewczyny się rozkręcały i dziś zagrały super. Wzmocnieniem była Karolina Poboży, której udało się dojechać na dzisiejszy mecz. Gratulacje dla pozostałych dziewczyn, które dwa poprzednie mecze też wygrały . To dla nas duży sukces, że zespół znalazł się w pierwszej ósemce w Polsce.

Do finałów, które najprawdopodobniej odbędą się za dwa tygodnie w Gdyni oprócz UKS Huragan Wołomin awansowały: ENEA AZS AJP Gorzów Wielkopolski, Politechnika Gdańska, UKS Basket Aleksandrów Łódzki, KS Basket 25 Bydgoszcz, VBW GTK Gdynia, Enea AZS Poznań. To ogromny sukces, że zespół z Wołomina dostał się do finałów rozgrywek U22 kobiet. Awans Wołomina jest o tyle ważny, że w składzie wiele dziewcząt było dużo młodszych niż 22 lata. W zasadzie na parkiecie grały koszykarki już od 16 roku życia. Liczymy na to, że dziewczyny będą o medale walczyć z całych sił i za każdym razem do końca.

Wieści Podwarszawskie
nr 6/2017