MUKS Piaseczno – UKS Huragan Wołomin 54:57

W zwycięstwie nie pomogły nam ani kontuzje Ady Sałańskiej i Zofii Ptak, ani awaria zegara w ostatniej kwarcie… Przysłużyła się za to z pewnością obecność młodziczki Anieli Olejnik oraz „huraganowej żylety” – naszych wiernych kibiców!